Kolejny przedmiot, który od razu znalazł swojego właściciela
Kolejny przedmiot, który od razu znalazł swojego właściciela
Cóż... lawendowy wazonik miał być dla mnie... bo wreszcie znalazłam czas,
by przemalować stary cepeliowski wazonik z piwnicy. Jednak, jak to w życiu bywa, kiedy po powrocie z pracy mój Szymon go zobaczył powiedział, że będzie Jego. Wazon dla mężczyzny? Hm, to dość nietypowy prezent na Jego imieniny,
ale przecież najważniejsze, że w końcu i tak będzie stał w naszym domu
i na naszej komodzie😉






Brak komentarzy:
Prześlij komentarz