Spokojnie
Spokojnie
siedzę
z kamienną twarzą
patrzę w niewiadome
obca sobie samej
z kamienną twarzą
patrzę w niewiadome
obca sobie samej
nieruchome ręce
pozorny pokój pod skórą
pozorny pokój pod skórą
tylko nie patrz mi w oczy
bo zniknę – obudzona
zerwę się furią
odbiegnę zlękniona
gubiąc po drodze serce
myśli, smutki
bo zniknę – obudzona
zerwę się furią
odbiegnę zlękniona
gubiąc po drodze serce
myśli, smutki
skonam
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz