Aż do tego dnia
Aż do tego dnia
Pół świata zostało za mną
w pogoni, która nie przyniosła odpowiedzi.
Granice możliwości, niegdyś tak twarde,
rozpłynęły się w nicość – właściwie już ich nie ma.
w pogoni, która nie przyniosła odpowiedzi.
Granice możliwości, niegdyś tak twarde,
rozpłynęły się w nicość – właściwie już ich nie ma.
Szłam tam, gdzie ludzka stopa
nie śmiała stanąć aż do tego dnia,
by odkryć tajemnice, które w moich dłoniach
stają się teraz niczym.
nie śmiała stanąć aż do tego dnia,
by odkryć tajemnice, które w moich dłoniach
stają się teraz niczym.
Pokochałam własne, krwawiące od dawna serce.
Mówiłam, że nie znam bólu,
choć krew znaczyła każdy mój skurcz.
W końcu poznałam swoją prawdę.
Mówiłam, że nie znam bólu,
choć krew znaczyła każdy mój skurcz.
W końcu poznałam swoją prawdę.
Stałam przed wyborem, który zawsze boli,
wybierając mniejsze zło.
Bo nic lepszego już dla mnie nie istnieje.
28.02.2019
wybierając mniejsze zło.
Bo nic lepszego już dla mnie nie istnieje.
28.02.2019

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz