×

Szept urwiska



Szept urwiska

piasek nie pamięta stóp
tylko ciężar słonej wody
która wraca uparcie
by głaskać lub kruszyć
granitowe serca falochronów

wyniosły klif chyli się ku niemu
spoglądając z wysoka
kłania się wzburzonemu morzu 
jakby w pokorze przed bezkresem
który powoli zabiera mu ziemię

wiatr nie ma głosu
dopóki nie napotka masztu
wyrzucając na brzeg
pamiątki po sztormie:
połamane gałęzie i bursztyn
zastygły w kroplach czasu

horyzont jest tylko linią
gdzie stal miesza się z ołowiem
a siła nie potrzebuje krzyku
by rzeźbić nowy kształt lądu
w odwiecznym rytmie
przypływu i trwania



24 .07.2022

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger