×

Mgliste schody

Mgliste schody

Szukałam długo przystani dla myśli,
bezpiecznej od lęków i kostiumu emocji.
W samym centrum ciszy
niepokoje przestały się spełniać.

W barwach ziemi i milczeniu
wiatr łagodnie dotknął mojej twarzy.
Zrozumiałam: to tutaj jest moje miejsce,
mimo że świat wciąż mieni się potworami.

Chłonę czysty zapach wolności,
gubiąc imię, adres i słowa.
Lekka i nowa
pewnie wchodzę na mgliste schody.

Na szczycie, obnażona z ciała,
trwam – ukochana przez śmierć.


21.10.2023

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger