Niemy powrót
Niemy powrót
Znam te szlaki.
Wiem, gdzie uciekać,
gdy obraz w głowie staje się jedyną drogą.
Wiem, gdzie uciekać,
gdy obraz w głowie staje się jedyną drogą.
Słyszę kroki, choć las jest pusty.
To tylko mój strach zaludnia ścieżki,
żebym nie musiała być tam sama.
To tylko mój strach zaludnia ścieżki,
żebym nie musiała być tam sama.
Krawędź jest blisko.
Wystarczy chwila, by przestać być.
Bronię się jeszcze odruchem nerwów,
drażnię świat jak jaskrawy błysk,
lecz nicość już otwiera drzwi.
Wystarczy chwila, by przestać być.
Bronię się jeszcze odruchem nerwów,
drażnię świat jak jaskrawy błysk,
lecz nicość już otwiera drzwi.
Kiedy wrócę – blada i obca,
nikt nie zapyta, co widziałam.
Dla nich będę duchem.
A duchy nie mają głosu,
którego ktokolwiek chciałby słuchać.
nikt nie zapyta, co widziałam.
Dla nich będę duchem.
A duchy nie mają głosu,
którego ktokolwiek chciałby słuchać.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz