Nasz wspólny szlak
Nasz wspólny szlak
Nie musisz nic mówić, gdy idziemy brzegiem,
Gdzie piach się miesza z morską, białą pianą.
Kochać Cię – to być Twoim wiernym biegiem,
I wspólną drogą, co świtem wybraną.
Gdy na rowerach gonimy przed siebie,
Lub w kajaku tniemy tafle jezior lśniące,
Czuję, że jestem najbliżej przy Tobie,
Mając nad głową to samo słońce.
Lecz nie tylko słońce nas w życiu prowadzi,
Znamy też chłód i ścieżki kręte, strome.
Lecz kiedy trudność na drodze nam usiądzie,
Twoje ramiona są zawsze jak domem.
Bo we dwoje lżej pod górę się wspinać,
Gdy wspólny cel jak kompas nas prowadzi.
Wszystkie wichury łatwiej przetrzymać,
Gdy serce sercu we wszystkim doradzi.
Dziękuję Ci za każdy krok i każde wiosło,
Za morza szum i wspólne planowanie.
Z Tobą me życie w siłę urosło,
Moje najdroższe, wspólne wędrowanie.
Mężowi

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz