Fala wytchnienia
Fala wytchnienia
Przychodzi boso,
bezszelestnie rozwijając na piasku
chłodny arkusz mokrego światła.
Nie uderza w brzeg,
raczej układa się u twoich stóp
jak cierpliwy, zmęczony pies.
bezszelestnie rozwijając na piasku
chłodny arkusz mokrego światła.
Nie uderza w brzeg,
raczej układa się u twoich stóp
jak cierpliwy, zmęczony pies.
Obmywa kostki z pyłu dnia,
z ostrych krawędzi pośpiechu
i słów, które osiadły na skórze
zbyt ciężkim osadem.
Zabiera ze sobą każdy zbędny skurcz,
rozpuszczając go w słonej,
bezpiecznej głębi.
z ostrych krawędzi pośpiechu
i słów, które osiadły na skórze
zbyt ciężkim osadem.
Zabiera ze sobą każdy zbędny skurcz,
rozpuszczając go w słonej,
bezpiecznej głębi.
To jest spokojne wytchnienie.
Świat pod jej dotykiem traci ciężar,
staje się gładki i przezroczysty
jak ziarno kwarcu pod wodą.
Świat pod jej dotykiem traci ciężar,
staje się gładki i przezroczysty
jak ziarno kwarcu pod wodą.
Zostajesz tylko ty i ten rytm –
miarowe, szeptane „już”,
które niczego nie żąda,
tylko powoli kołysze do ciszy.
miarowe, szeptane „już”,
które niczego nie żąda,
tylko powoli kołysze do ciszy.
17.03.2026 Fala, która przynosi spokój, ukojenie, wyciszenie - Gdańsk Brzeźno, przed wizytą w Poradni Leczenia Bólu w Sopocie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz