×

Igła



Igła

Pęknięcie w samym środku ruchu,
szklany odłamek wbity w gładką ciszę.
Nie ma zapowiedzi,
jest tylko nagły, pionowy, cięty ból,
który rozdziela sekundy na pół.

Napięta struna pęka tuż przy uchu,
posyłając w głąb nerwów jaskrawy prąd.
To nie jest ból, który się sączy,
to jest błyskawica zamknięta w stawie,
krótki, biały krzyk tkanki,
która nagle odmówiła posłuszeństwa.

Świat zastyga w kadrze,
powietrze gęstnieje w krtani,
a ja staję się tylko tym jednym punktem,
w którym pulsuje ostra, stalowa igła.
Zanim zdążę pomyśleć,
jestem już po drugiej stronie,
tam, gdzie ciało dyktuje jedyny,
gwałtowny warunek przetrwania.




17.03.2026 Niewyobrażalny ból w trakcje i po zabiegu kriolezji w Poradni Leczenia Bólu w Sopocie, zdjęcie wykonane tego samego dnia na plaży w Jelitkowie

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger