Na wystawie Marii Wąsowskiej pt. "Graficzne temperamenty i żywioł"
Na wystawie Marii Wąsowskiej
pt. "Graficzne temperamenty i żywioł"
Morze, morze, morze i żywioły, to wystawa wprost dla mnie.
Linoryt zatytułowany "Orkan" nawiązuje do trąby powietrznej - nawałnicy, która nawiedziła Heliodorowo (woj. wielkopolskie) 26 maja 1971 roku. Bardzo silny wiatr (trąba powietrzna) zniszczył wówczas ogromne obszary leśne, w tym okolice miejscowości Heliodorowo, położonej w okolicach Szamocina/Borów Tucholskich.
Był to jeden z najbardziej katastrofalnych wiatrów w ówczesnej historii Polski, często opisywany w kontekście szkód w drzewostanie Borów Tucholskich. Skutki orkanu odczuwalne były również w pasie nadmorskim, stąd nawiązanie autorki do tak lubianego przez nią morza.










































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz