×

​Przebudzenie zielonej energii



Przebudzenie zielonej energii

Słońce śmielej rozcina poranki,
Zrzuca z dachów ostatki szarości,
Wróble kłócą się głośno o rynny,
Pełne nagłej, radosnej hardości.
​Ziemia pęka pod naporem życia,
Gdzieś spod liści, co zeszłoroczne,
Wychylają się przebiśniegi –
Białe, ciche, a jednak mocarne.
​Wiatr już nie tnie mrozem po twarzy,
Pachnie ziemią i słońcem na korze,
Świat wyciąga zdrętwiałe ramiona,
Zanim zieleń rozleje się w morze.
​To nie tylko powrót bocianów,
Ani pąki na starej czereśni,
To ta chwila, gdy serce po zimie
Wreszcie czuje, że czas się rozpieścić!





13.03.2026 Dzień 23 w szpitalu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger