×

Droga z AZYLU



Droga z AZYLU

Ciepły, serdeczny promień 
musnął moją twarz, 
gdy o poranku przekroczyłam próg.

Za ciężkimi drzwiami został spokój, 
bezpieczeństwo ubrane w ciszę, 
mój jedyny AZYL.

Teraz idę ku światu, 
między ludzi, którzy mnie nie rozumieją. 
Stoją w rzędach, gotowi do ocen, 
choć nie znają ciężaru moich dni.

Kim są ci samozwańczy sędziowie, 
by wydawać wyroki na moje życie? 
Bezlitośnie zabierają mi radość, 
kruszą resztki nadziei, 
a przede wszystkim – 
próbują wydrzeć mi moją ODWAGĘ.

Zostaje tylko ten dotyk słońca na skórze, 
jeden ślad światła, 
którego nie zdołali jeszcze ugasić.
między bezpiecznym wnętrzem 
a surowym światem, który próbują mi odebrać 

26.04.2026


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger