×

Mam czas... WRESZCIE nowy poczatek

 Mam czas... WRESZCIE

Zgiełk zdarzeń zastyga w bezdechu,
a światło, które parzyło mnie jak pożar, 
staje się wspomnieniem.
Przez lata biegłam przez dni.. 
które NIE BYŁY MOJE!
Niosły cudze barwy i śmiech, 
które nie dawały radości.

To, co wydawało się siłą, 
było tylko drżeniem moich rąk,
pośpiechem, 
w którym gubiłam własny oddech.
Dziś chowam jaskrawe MASKI 
głęboko w szufladzie –
już nie muszą mnie chronić.

Teraz odnajduję smak spokoju.
Zdejmuję ciężar z ramion 
i z czułością pozwalam sobie
na to, by po prostu NIE MUSIEĆ!
Bycie sobą 
to nie wspinaczka na szczyt,
ale CHWILA WYTCHNIENIA 
przy otwartym oknie...

OPIEKUJĘ SIĘ SOBĄ tak, 
jak dba się o kogoś bliskiego,
kto po bardzo długiej podróży 
wreszcie wrócił do domu.
Piję herbatę, s
łucham bicia serca
i tam, gdzie kiedyś była przepaść...
teraz czuję bezpieczny brzeg.

To nie jest koniec!
To łagodny początek!
Bez pośpiechu!
I bez lęku o jutro!
WRESZCIE MAM CZAS
by po prostu... bezpiecznie być.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger