Oddech lasu
Oddech lasu
W splocie gałęzi blask słońca drży,
Las nam otwiera swe zielone drzwi.
Zawilec już główkę unosi nieśmiało,
By płatków na runie rozsypać swą białość.
Las nam otwiera swe zielone drzwi.
Zawilec już główkę unosi nieśmiało,
By płatków na runie rozsypać swą białość.
Lekki wiatr gra między młodymi listkami,
Ptasia pieśń niesie się hen ponad lasami.
Dzięcioł w pnie puka jak zegar miarowo,
Las się obudził i szumi na nowo.
Ptasia pieśń niesie się hen ponad lasami.
Dzięcioł w pnie puka jak zegar miarowo,
Las się obudził i szumi na nowo.
Pod stopami pękają suche gałązki,
Ich głośny trzask mąci leśne zakątki,
Jeżyny chwytają mocno nasze nogawki,
Gdzie pająk rozwiesił swe tkackie zabawki.
Ich głośny trzask mąci leśne zakątki,
Jeżyny chwytają mocno nasze nogawki,
Gdzie pająk rozwiesił swe tkackie zabawki.
Mrówka w próchnie drąży kręte tunele,
W miękkiej ściółce but zapada się śmiele,
Lepka żywica na ranie kory zastyga,
A dzik z jeleniem przez gęstwinę śmiga.
W miękkiej ściółce but zapada się śmiele,
Lepka żywica na ranie kory zastyga,
A dzik z jeleniem przez gęstwinę śmiga.
Zgiełk i gwar zostają na wiejskim rynku,
Czas na chwilę błogiego odpoczynku.
W szumie koron niknie cały pośpiech,
Gdy las nam daruje swój kojący uśmiech.
Czas na chwilę błogiego odpoczynku.
W szumie koron niknie cały pośpiech,
Gdy las nam daruje swój kojący uśmiech.
Nad brzegiem stawu, gdzie żaby w strumyku,
Wznoszą swój rechot w radosnym krzyku,
Kiełbaska nad ogniem rumieńców nabiera,
I gwar rozmów wesołych troski zaciera.
Wznoszą swój rechot w radosnym krzyku,
Kiełbaska nad ogniem rumieńców nabiera,
I gwar rozmów wesołych troski zaciera.
Tu cisza głęboka wytchnienie nam daje,
W zielonym spokoju czas jakby staje.
To chwila na reset i na wytchnienie,
Las to dla duszy prawdziwe ukojenie.
W zielonym spokoju czas jakby staje.
To chwila na reset i na wytchnienie,
Las to dla duszy prawdziwe ukojenie.
W powietrzu czuć zapach igliwia i mchu,
Tu można nareszcie zaczerpnąć tchu.
I choć ten spacer kończy się dziś –
Tak pięknie przeżywa się leśne dni.
Tu można nareszcie zaczerpnąć tchu.
I choć ten spacer kończy się dziś –
Tak pięknie przeżywa się leśne dni.
18.04.2026 Rajd z leśnikiem w Trzebielinie

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz