Majowy koncert
Majowy koncert
Wbiegł Maj do ogrodu na boso,
Z kieszeniami pełnymi słońca.
Umył liście poranną rosą,
By zieleń była lśniąca.
Z kieszeniami pełnymi słońca.
Umył liście poranną rosą,
By zieleń była lśniąca.
Rozpiął żagle na gęstych bzach,
Co pachną jak słodkie marzenie.
Rozpędził z kątów szary strach
I rzucił na trawy ocieplenie.
Co pachną jak słodkie marzenie.
Rozpędził z kątów szary strach
I rzucił na trawy ocieplenie.
Pobiegł ścieżką między rzędami,
Gdzie tulipan dumnie się pręży.
Sypnął w górę płatków garściami,
Zanim wieczór nas mrokiem zwycięży.
Gdzie tulipan dumnie się pręży.
Sypnął w górę płatków garściami,
Zanim wieczór nas mrokiem zwycięży.
Stanął na chwilę przy białym sadzie,
Gdzie pszczoły grają na harfach.
W jaskrawym słońcu, w błękitnej paradzie,
W najpiękniejszych natury barwach.
Gdzie pszczoły grają na harfach.
W jaskrawym słońcu, w błękitnej paradzie,
W najpiękniejszych natury barwach.
I choć majowe dni bywają lotne,
Chcę zatrzymać ten czas w dłoniach.
By serce, dotąd tak samotne,
Chcę zatrzymać ten czas w dłoniach.
By serce, dotąd tak samotne,
Zostało w jego wonnych skłonach.
Więc proszę: "Maju, zamieszkaj tu,
W każdym pąku i w każdej trawie.
Niech świat się budzi z zimowego snu
W Twojej niekończącej się zabawie!"
W każdym pąku i w każdej trawie.
Niech świat się budzi z zimowego snu
W Twojej niekończącej się zabawie!"
15.05.2026

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz