Gdy woda i przyroda ocierają oczy o świcie
Gdy woda i przyroda przecierają oczy o świcie
Nie ma jak orzeźwiający spacerek nad wodą, w tym przypadku nad Jeziorem Charzykowskim dla kogoś, kto tak jak ja kocha wodę, bezkres i przestrzeń tak wielką, że trudno ogarnąć ją wzrokiem. Lubię obserwować jak w szarościach świtu, na taflą wody unosi się para wodna, w oddali parują drzewa, a powietrze jest wilgotne od unoszącego się deszczu.
Jednak nawet podczas takiej pogody jezioro jest niezwykłe i kusi spacerami wokół niego, podczas gdy pozostali członkowie naszego klubu KTK Nurt jeszcze śpią.










A.jpg)















.jpg)
.jpg)









A.jpg)



Brak komentarzy:
Prześlij komentarz