I wciąż liczymy...
I wciąż liczymy...
14 lat temu byliśmy z z rodziną i znajomymi nad jeziorem Marszewo na biwaku.
Tam, 27.07.2012 r. poznaliśmy się z moim mężem i od tego dnia jesteśmy razem💗💗💗
Smak kawy i spokoju
Czternaście lat już za nami,
a wciąż czuję, że to początek.
Codzienność ma smak dobrej kawy,
poranki – bezpieczny zakątek.
Z Tobą tańczyć chcę bez okazji,
w kuchni, łapiąc pierwsze słońce.
Twoja dłoń w mojej dłoni
to plany na jutro niegasnące.
Przed nami czyste karty i nowe drogi,
które przejdziemy lekkim krokiem.
Bo lata wspólnego śmiechu
są dla mnie najlepszym prorokiem.
Chcę tak tańczyć do utraty tchu,
z nadzieją, która nie ma granic.
Bo wiem, że to, co najwspanialsze,
jest wciąż przed nami.
27.07.2026

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz