×

Szept kłosa



Szept kłosa

Zielona jeszcze moja szata,
choć słońce złotem już mnie kusi.
W promieniach ciepłego lata,
mój młody kłos dojrzeć musi.

Wiatr czule głaszcze moje wąsy,
gdy pędzi błękitnym niebem.
Przegania chmury i dąsy,
by jutro stać się chlebem.

Kołyszę się z braćmi w rzędzie,
w zielono-złotej fali.
Piękniejszej pieśni nie będzie,
niż ta, co brzmi w oddali.





2.07.2026



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger