×

Moja siła obecności



Moja siła obecności

Zrzucam z ramion ciężki płaszcz osobności,
tę szczelną zasłonę,
która miała chronić, a jedynie mnie dusiła.

Klamka ustępuje bez walki.

Świat nie jest dla mnie niezdobytą twierdzą,
to raczej mozaika spojrzeń i dłoni
wyciągniętych w geście, którego dotąd
nie chciałam dostrzec.

Robię krok poza próg własnego lęku,
by skorupa, tak pieczołowicie budowana,
rozsypała się w pył pod moimi stopami.

Czuję, że moc nie rodzi się w zaciszu ścian,
lecz w tym kruchym, wspólnym „my”,
gdzie szacunek jest echem mojego uśmiechu.

Jestem częścią całości.
Działam, bo wreszcie pozwalam sobie być.


26.08.2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger