×

Prawo do oddechu



Prawo do oddechu


Kiedy wreszcie udaje się wyjść, 
przekroczyć tę niewidzialną linię 
między bezpiecznym cieniem a jaskrawym dniem.

Staję twarzą w twarz z nieznanym, 
z tym, co nieświadome i głuche na mój szept. 
Każdy krok jest zwycięstwem bitwy, 
którą wydaję własnym słabościom, 
by pokonać lęki karmiące się moją ciszą.

Muszę okiełznać ból, 
ten stary, znajomy ucisk w piersi,
i zamienić go w narzędzie.

Zawalczyć o siebie, 
o własne imię i prawo do oddechu, 
bo pomimo ciężaru tych chwil i moich obaw –
świat wciąż tam jest.

Czeka,
 aż w końcu odważę się go wziąć.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger