×

Azyl dla marzeń

Azyl dla marzeń

Lećcie w chmury, moje sny,
odpłyńcie w dalekie błękity.
Otwieram dłonie – niech was niesie
ten ruch, co wzrok nasyca.

Może tam, gdzie niebo tka losy,
odnajdziecie jasność.
Szukajcie brzegu, co daje schronienie,
niedostępni dla czyichś stóp.

Wznieście twierdzę z obłoków,
strzeżcie radości z uporem.
Karmiłam was łzą własną,
niech teraz przytuli was świat.

Jesteście owocem dojrzałym,
co musi w końcu spaść z drzewa.
Będę dumna z was – moich dzieci –
widząc waszą lekkość.

Tam, gdzie nie sięga pogarda,
ani chłód, ani twarda ręka.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger