×

To był sen

To był sen

Wydawało mi się, że sięgam dłonią gwiazd.
Lęki uciekały w popłochu,
a ja byłam potęgą ukrytą w oddechu,
lekka, bez ciężaru dawnych win.
Czułam własną moc tak wyraźnie,
płynąc powoli w to, co nierealne.

Lecz to był tylko sen.

Horyzont zaczął się nagle zaciskać.
Zniknęła chęć walki, odeszły zwycięstwa.
Złota kula zamknęła swoje gładkie ściany,
oddzielając mnie od świata,
który stał się obcy, szklany i daleki.
Zostałam sama za kruchą barierą,
tam, gdzie wszystkie barwy tracą swój sens.

To był tylko sen.

Zabrakło sił, by uderzyć w tę ciszę,
mój własny krzyk nie ma już dźwięku.
Jestem tutaj, a jednak mnie nie ma –
tylko rozmyty kontur, szept, niema scena.
W złotej pułapce, poza czasem,
zasypiam na jawie, karmiąc się goryczą.

Bo to był tylko sen.


7.11.2022

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger