Dom o miękkich ścianach
Dom o miękkich ścianach
Nie musisz płonąć, by oświetlać drogę innym,
nie jesteś świecą, co spala się do cna.
Dziś bądź jak ziemia, co po ciężkim żniwie
płaszczem śniegu cichy odpoczynek zna.
Daj sobie spokój – tak dosłownie,
w dłonie, jak kruche ptaki, co potrzebują gniazd.
Przecież nie każda bitwa jest do wygrania,
nie każda noc musi być pełna gwiazd.
Zarygluj drzwi przed zgiełkiem i pośpiechem
rozpuść w filiżance zbyt gorzkie wspomnienia.
to język, którym mówisz do siebie,
gdy nikt nie patrzy i nic się nie zmienia.
To nie jest ucieczka, lecz powrót do źródła,
by znów mieć siłę, by znów zacząć chcieć.
być dla siebie portem i przystanią,
najbezpieczniejszą z wszystkich ziemskich sieci.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz