Kosy - nasza ptasia rodzinka
Nasza ptasia rodzinka
Na wysokim jałowcu, gdzie drapieżnik nie sięga,
Mają swe małe, bezpieczne królestwo blisko.
Nasi lokatorzy w czarnych frakach dumni,
Co roku wracają, radośni i tłumni.
Mają swe małe, bezpieczne królestwo blisko.
Nasi lokatorzy w czarnych frakach dumni,
Co roku wracają, radośni i tłumni.
Wiedzą, że tutaj ogród jest im nad wyraz łaskawy,
Zawsze pełen ziarna i świeżo skoszonej trawy.
W gęstych krzewach splatają z mchu i wiotkiej wici,
Dom, którego słońce pierwszym blaskiem zachwyci.
Zawsze pełen ziarna i świeżo skoszonej trawy.
W gęstych krzewach splatają z mchu i wiotkiej wici,
Dom, którego słońce pierwszym blaskiem zachwyci.
Lecz największy to podziw i serca zdumienie:
Dwa koty porzuciły swe łowieckie pragnienie!
Zamiast skradać się cicho i czaić w ukryciu,
Wybrały inną rolę w tym ogrodowym życiu.
Dwa koty porzuciły swe łowieckie pragnienie!
Zamiast skradać się cicho i czaić w ukryciu,
Wybrały inną rolę w tym ogrodowym życiu.
To radosny berek! Kos mignie nad płotem,
A koty za nim skaczą z wielkim polotem.
Udają zdziwienie, gdy żółty dziób znika,
To taniec przyjaźni, a nie przeciwnika.
A koty za nim skaczą z wielkim polotem.
Udają zdziwienie, gdy żółty dziób znika,
To taniec przyjaźni, a nie przeciwnika.
Wspólne terytorium, gdzie lęk śladu nie zostawił,
Instynkt się uciszył, w zabawę się wprawił.
Ptasia rodzina karmi młode bez trwogi,
Bo nikt im nie przetnie bezpiecznej drogi.
Instynkt się uciszył, w zabawę się wprawił.
Ptasia rodzina karmi młode bez trwogi,
Bo nikt im nie przetnie bezpiecznej drogi.
A gdy wieczór zapada i cichną ogrody,
Pan kos śpiewa pieśń pełną zgody.
Dla ludzi i kotów – dla wszystkich domowników,
W świecie, gdzie nie potrzeba już żadnych zgrzytów.
Pan kos śpiewa pieśń pełną zgody.
Dla ludzi i kotów – dla wszystkich domowników,
W świecie, gdzie nie potrzeba już żadnych zgrzytów.
O rodzince kosów, które mieszkają w naszym ogrodzie już od lat

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz