Trzciny
Trzciny
Gną się nisko,
oddając pokłon niewidzialnej sile.
Choć w środku puste i kruche,
trzymają się razem, ciasno,
w dusznej bliskości pędów.
oddając pokłon niewidzialnej sile.
Choć w środku puste i kruche,
trzymają się razem, ciasno,
w dusznej bliskości pędów.
To nie lęk o wyniosłość,
lecz taniec pełen szumiących dźwięków.
Czarują wdziękiem,
gdy nad wodnym lustrem
szaleje burza jęków.
lecz taniec pełen szumiących dźwięków.
Czarują wdziękiem,
gdy nad wodnym lustrem
szaleje burza jęków.
W tej gromadzie, wsparte o siebie,
znajdują siłę, by trwać.
A tuż pod nimi,
tam, gdzie kończy się taniec wiatru,
zaczyna się inna prawda –
cisza ukryta pod taflą.
znajdują siłę, by trwać.
A tuż pod nimi,
tam, gdzie kończy się taniec wiatru,
zaczyna się inna prawda –
cisza ukryta pod taflą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz