Zaczarowany ogród
Zaczarowany ogród
Nie potrzebujesz różdżki,
eliksiru czy czarów.
Nie musisz chodzić do wróżki,
czytać swoich koszmarów.
eliksiru czy czarów.
Nie musisz chodzić do wróżki,
czytać swoich koszmarów.
Znajdziesz ją w moim ogrodzie,
skryta poczeka też w życiu.
Bo magia wciąż nas otacza,
choć często czeka w ukryciu.
skryta poczeka też w życiu.
Bo magia wciąż nas otacza,
choć często czeka w ukryciu.
I zerka zza kępy agrestu,
w porannej rosie się chowa,
w zielonym, cichym szeleście,
gdzie jabłoń szepcze od nowa.
w porannej rosie się chowa,
w zielonym, cichym szeleście,
gdzie jabłoń szepcze od nowa.
Mój ogród to zaklęć skarbnica,
choć nie ma tu czarnoksiężnika.
Tu zapach maciejki zachwyca,
a troska i pośpiech znika.
choć nie ma tu czarnoksiężnika.
Tu zapach maciejki zachwyca,
a troska i pośpiech znika.
W płatkach piwonii puszystych,
w mchu, co otula kamienie,
błyszczy ten sekret wieczysty:
najprostsze, czyste wytchnienie.
w mchu, co otula kamienie,
błyszczy ten sekret wieczysty:
najprostsze, czyste wytchnienie.
Więc nie szukaj magii daleko,
gdy ziemia tętni pod stopą.
Za siatką, za miedzą, za rzeką –
gdy ziemia tętni pod stopą.
Za siatką, za miedzą, za rzeką –
Mój ogród jest jej krainą.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz