Niech nie zgaśnie światło
Niech nie zgaśnie światło
Zamykam za sobą drzwi,
które od dawna powinny być zamknięte.
To koniec pewnego etapu
– rozdziału pełnego cichych kompromisów,
tłumionych słów i grania roli,
która nigdy nie była moja.
które od dawna powinny być zamknięte.
To koniec pewnego etapu
– rozdziału pełnego cichych kompromisów,
tłumionych słów i grania roli,
która nigdy nie była moja.
Długo nosiłam maskę,
uśmiechając się na zawołanie
i skrywając sekrety
w najgłębszych zakamarkach duszy.
Ubierałam codzienność w pozory,
byle tylko nikt nie dostrzegł prawdy,
byle ukryć łzy, które nocami płynęły w milczeniu.
uśmiechając się na zawołanie
i skrywając sekrety
w najgłębszych zakamarkach duszy.
Ubierałam codzienność w pozory,
byle tylko nikt nie dostrzegł prawdy,
byle ukryć łzy, które nocami płynęły w milczeniu.
Ale dzisiaj ta maska opadła.
Rozpadła się na kawałki,
a ja po raz pierwszy od lat oddycham pełną piersią.
Czuję nieprawdopodobną, czystą wolność.
Rozpadła się na kawałki,
a ja po raz pierwszy od lat oddycham pełną piersią.
Czuję nieprawdopodobną, czystą wolność.
Wreszcie jestem sobą.
Bez udawania, bez strachu przed oceną,
bez potrzeby przypodobania się światu.
Moje tajemnice straciły swoją niszczycielską moc,
a dawne łzy stały się jedynie mapą,
która doprowadziła mnie do tego miejsca.
Bez udawania, bez strachu przed oceną,
bez potrzeby przypodobania się światu.
Moje tajemnice straciły swoją niszczycielską moc,
a dawne łzy stały się jedynie mapą,
która doprowadziła mnie do tego miejsca.
Zmyłam z twarzy resztki cudzych oczekiwań.
Patrzę w przyszłość z nadzieją.
Wiem, dokąd idę i wiem, kim jestem.
Moje serce przepełnia wywalczona radość,
której nikt mi już nie odbierze.
Patrzę w przyszłość z nadzieją.
Wiem, dokąd idę i wiem, kim jestem.
Moje serce przepełnia wywalczona radość,
której nikt mi już nie odbierze.
Niech ten stan trwa,
niech ta jasność we mnie nigdy nie ustanie.
Zanim zgaśnie światło,
chcę wytańczyć swoje własne życie.
Niech ta radość wiecznie trwa –
w prawdzie, w wolności,
niech ta jasność we mnie nigdy nie ustanie.
Zanim zgaśnie światło,
chcę wytańczyć swoje własne życie.
Niech ta radość wiecznie trwa –
w prawdzie, w wolności,
…i na moich własnych warunkach.
30.09.2026
*koniec pr

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz