Forteca
Forteca
Wznoszę mur z ciszy,
wysoki po same powieki.
Tutaj świat nie ma wstępu,
tu czas płynie inaczej – wstecz.
Za progiem zostawiam hałas,
cudze spojrzenia i lepki strach.
W moim pokoju niebo ma kolor spokoju,
a gwiazdy świecą tylko na mój znak.
cudze spojrzenia i lepki strach.
W moim pokoju niebo ma kolor spokoju,
a gwiazdy świecą tylko na mój znak.
Mówią: to klatka, to ucieczka,
pusta wyspa na środku niczego.
A ja tu po prostu oddycham,
bez ciężaru spojrzenia drugiego.
pusta wyspa na środku niczego.
A ja tu po prostu oddycham,
bez ciężaru spojrzenia drugiego.
Bezpieczny i szczelny,
osobny wszechświat pod kluczem.
Sam sobie jestem domem,
póki żyć się nie nauczę
osobny wszechświat pod kluczem.
Sam sobie jestem domem,
póki żyć się nie nauczę
30 .12.2021
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz