Wielkanocna kłótnia o jajka
Wielkanocna kłótnia o jajka
W kurniku raban, w zagrodzie wrzawa,
bo to poważna, świąteczna sprawa!
Przy stole miejsce czeka gotowe,
lecz czyje jajko będzie święcone?
bo to poważna, świąteczna sprawa!
Przy stole miejsce czeka gotowe,
lecz czyje jajko będzie święcone?
W Wielką Sobotę, gdy gospodarze spali,
wszyscy skrzydlaci na dwór się zebrali.
Ptaki z zagrody kłótnię wywołały,
każde zachwalać chce swój skarb mały.
wszyscy skrzydlaci na dwór się zebrali.
Ptaki z zagrody kłótnię wywołały,
każde zachwalać chce swój skarb mały.
Indyk aż napuchł, korale ma krwawe:
– Moje jest wielkie, nakrapiane, ciekawe!
To jajko godne wielkiego pana,
porcja pożywna już od rana!
– Moje jest wielkie, nakrapiane, ciekawe!
To jajko godne wielkiego pana,
porcja pożywna już od rana!
Gęś syknęła groźnie, skrzydła rozpostarła:
– Wielkość indyka? To mrzonka karła!
Moje jest białe jak śnieg na szczycie,
najtwardszą skorupkę ma należycie!
– Wielkość indyka? To mrzonka karła!
Moje jest białe jak śnieg na szczycie,
najtwardszą skorupkę ma należycie!
Kura zagdakała, w boki się ujęła:
– Bez moich jajek nie ma tu dzieła!
Czy to mazurek, czy to pisanka,
ja jestem gwiazdą każdego poranka!
– Bez moich jajek nie ma tu dzieła!
Czy to mazurek, czy to pisanka,
ja jestem gwiazdą każdego poranka!
Przepiórka cichutko pisnęła spod krzaka:
– Może docenić mniejszego ptaka?
Moje jest modne, w brązowe wzorki,
zmieści się nawet do małej kieszonki!
– Może docenić mniejszego ptaka?
Moje jest modne, w brązowe wzorki,
zmieści się nawet do małej kieszonki!
Gospodyni przyszła, spór ten przerwała,
do wiklinowego kosza wszystkie je zebrała.
Bo na Wielkanoc, czy małe, czy duże,
wszystkie są piękne w swej własnej naturze.
do wiklinowego kosza wszystkie je zebrała.
Bo na Wielkanoc, czy małe, czy duże,
wszystkie są piękne w swej własnej naturze.
Gęsie do ciasta, kury do święcenia,
indycze do syta, przepiórcze – dla oka cieszenia.
Zapanowała zgoda, ucichły już swary,
bo każde jajko to świąteczne czary.
indycze do syta, przepiórcze – dla oka cieszenia.
Zapanowała zgoda, ucichły już swary,
bo każde jajko to świąteczne czary.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz