×

Morze łez



Morze łez

Morze...
kłębiące się bałwanami fal
z białą grzywą
odbija ludzkie wnętrze.

Czasem smutek i rozpacz
gwałtownie, ostro
ciskają piorunami w głąb
i wzmagają wzburzone,
ciemne odmęty serca.

A potem nadchodzi radość i szczęście,
gdy cichy zefirek
pieści jego łagodne wypiętrzenia
na idealnej tafli,
niosąc upragniony spokój.

Morze targane sztormami
zabiera ostatnią nadzieję i siłę
w głębiny bez dna,
lub je daje na nowo,
czyste i nieokiełznane.

Morze silne, a jednocześnie
tak bezsilne wobec własnego losu,
jak jeden człowiek chcący zmienić świat,
który samotnie stoi na brzegu.


8.06.2026

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Sielskagosia , Blogger